niedziela, 13 stycznia 2013

Najemnicy fragment 2.



Wpadły do niego do domu nawet nie pukając. Wleciały na piętro i wbiegły do pokoju niemal się nie przewracając. Stróż czytał książkę na łóżku. Spojrzał się na nie ale zbytnio się nie przejął.
-Przemiana nastąpiła-Wykrzyczała Urodzona
-Mhm, cieszę się-Stróż zbytnio się tym nie przejął, nadal czytał książkę. Obojętność udzieliła się dziewczyną i przygasiła je.
-O co Ci chodzi?-Spytała Anioł
-Chodzi o to, że zaraz będziemy musieli przejść szkolenie. A to raczej nie będzie łatwe.
Pomimo, że Stróż był spokojny Anioł i Urodzona zmartwiły się. Usiadły na łóżku. Czekali. Stróż odłożył książkę. Dziewczyny oparły się o ścianę. Zasnęli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz