niedziela, 13 stycznia 2013

Najemnicy fragment 2.



Wpadły do niego do domu nawet nie pukając. Wleciały na piętro i wbiegły do pokoju niemal się nie przewracając. Stróż czytał książkę na łóżku. Spojrzał się na nie ale zbytnio się nie przejął.
-Przemiana nastąpiła-Wykrzyczała Urodzona
-Mhm, cieszę się-Stróż zbytnio się tym nie przejął, nadal czytał książkę. Obojętność udzieliła się dziewczyną i przygasiła je.
-O co Ci chodzi?-Spytała Anioł
-Chodzi o to, że zaraz będziemy musieli przejść szkolenie. A to raczej nie będzie łatwe.
Pomimo, że Stróż był spokojny Anioł i Urodzona zmartwiły się. Usiadły na łóżku. Czekali. Stróż odłożył książkę. Dziewczyny oparły się o ścianę. Zasnęli.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Gusta muzyczne

Witajcie. Dzisiaj pomówię o muzyce i o gustach muzycznych. Mówią, że o gustach się nie dyskutuje. Ale niby czemu? Nie zgadzam się z tym.    No więc jest wiele gatunków muzyki: Metal, Pop, Techno, Rock, Rap itp. Każdy słucha jakiej chce. Osobiście słucham metalu i uważam że on jest najlepszy.Pop i techno mają muzykę ale nie mają przesłania. Rap ma przesłanie ale nie ma muzyki. Rock ma to wszystko ale nie ma kopa. Metal ma to wszystko. Oczywiście są wyjątki... Nie wspomniałem o Punku. Jest to tak jakby...Metal...ale graja go ludzie którzy często nie umieją ani grać, ani śpiewać. Ważniejsze jest przesłanie...
Nie rozumem ludzi którzy słuchają dubstepu albo Discopolo. Przecież to nie ma ani dobrej muzy ani tekstu... Tępić fanów takiej muzyki! I wykonawców też. Zaraz mi wyskoczycie że Dubstep to gałąź Techno a do Techno się nie przyczepiłem. Jest różnica, moi drodzy. Gdyby jej nie było te gatunki nazywały by się tak samo. Ale czemu uważam że Metal to nadgatuek? Żeby go stworzyć potrzeba poświęcić wiele czasu. Trzeba uczyć się grać/śpiewać przez wiele lat. Ale żeby nauczyć się miksować muzykę trzeba też poświęcić wiele czasu!(tak będę zaznaczał wasze przypuszczalne odpowiedzi). tak tak, oczywiście. Kiedyś sam tworzyłem taką muzykę, z wujkiem. Godzina roboty wystarczyła żeby stworzyć 3-4minutowy kawałek. Po kilku takich jest się w tym całkiem dobrym. Metal jest trudniejszy. Wokół Metalu stworzyła się cała subkultura. Jest ona odmienna od innych subkultur. Ceni inne wartości która ja także cenię. Na przykład oryginalność. Na koncertach pop'owych często śpiewają z playbacku a na Metalowych nie...

To już wszystko na dzisiaj. Może jeszcze kiedyś poruszę ten temat bo całkowicie go nie wyczerpałem. Pozdrawiam

Zadaj mi pytanie na http://ask.fm/Electris

Najemnicy

"

XXX
-Jesteśmy coraz słabsi-Lucyfer uderzył  dłonią o stół wokół którego stali. –Zrób coś z tym!
-Nie masz prawa mi rozkazywać-Podszedł do Lucyfera, stanął nad nim i nachylił głowę. Był od niego o głowę wyższy.
-Wybacz-Pochylił głowę. Bał się go. Ale musiał z nim współpracować, szczególnie w tych ciężkich chwilach.
-Potrzebujemy nowych ludzi-Odszedł na niego i usiadł na krześle. Lucyfer stał nadal. Wolał nie ryzykować.
-Ale sam wiesz jakie to trudne. Potrzeba wiele prób żeby znaleźć odpowiednich…
-Tak, wiem. Ale mam pomysł. Bóg też się zbroi. Może by tak odciągnąć ludzi od niego.
-Ale… W sumie to nie głupi pomysł. Łatwiej będzie ich odwieść od Boga niż szkolić od nowa.
-Więc nie stój już tutaj tylko obserwuj co robią aniołowie. Przecież sam Bóg nie pofatyguje się na Ziemie.
Lucyfer wyszedł z Sali. Gdy wychodził jego wzrok na plecach. Trudność sprawiło mu wyjście z pomieszczenia. Strach go paraliżował. Ale bał się niewielu rzeczy."

niedziela, 6 stycznia 2013

Takie tam

Witajcie. Dzisiaj ma dla was... Piosenkę! Cieszycie się? No oczywiście. łapcie:
Mrok Ogarnia mnie
Wchodzę w ciemność coraz głębiej
duchy przeszłosci ogarniają mnie
i choć odpędzam je terażniejszośćią
one powracają w dzień

gdy odwracam się widze to
chce zapomnieć, wyrwać się
i choć ja tego łaknę
to uparcie trwa przy mnie

Idę po krawędzi zycia
krzycząć głośno "I don't care"
Oczekuje śmierci w krótce
lecz tam tylko pustka jest

gdy odwracam się widze to
chce zapomnieć, uniknąć tego
i choć ja tego chce
to uparcie trwa przy mnie

Krew ścieka z mych rąk
znowu uciekałem
wprost w ramiona samotności
smutek ogarniał mnie
lecz przyszła ona
i wyrwała mnie ze szponów samotnosci

Mam nadzieje, że się podoba, pozdrawiam
Zapytaj mnie na http://ask.fm/Electris

Po co są Święta

  Witajcie. Dzisiaj 1. dzień świąt. Ale po co one w ogóle są? Napędzają gospodarkę. Ludzie wydają mnóstwo pieniędzy na Wigilię, prezenty, jedzenie itp. A Jezus nie urodził się 24 grudnia. Ta data jest "umowna" ze względu na przesilenie. czy coś podobnego. Żeby przekonać pogan że nadchodzi zbawiciel. Zaprzęgając do tego naturę. JA SOBIE TEGO NIE WYMYŚLIŁEM.Ksiądz powiedział nam to na lekcji. A Bóg to prawda! Jeżeli zostaliśmy okłamani w sprawie narodzin Jezusa Chrystusa, syna Boga który jest prawdą(ten Bóg-dopisek redakcji^^) to czy nie zostaliśmy okłamani w innych sprawach? A teraz opowiem wam co widziałem na pasterce. To takie trochę nawiązanie do wcześniejszego tematu(postu). Podczas mszy ksiądz zobaczył ile ludzi przyszło. Wcześniej mówił że w tym roku pasterka jest po raz ostatni u mnie na wsi bo na spowiedzi było mało ludzi. A ze to był czwartek to wiele ludzi było pewnie w pracy i poszli do spowiedzi w niedziele. No więc przywołał ministranta, już na mszy, coś szepnął. Pozwoliłem sobie ułożyc dialog który mógł się tam stworzyć
-A w czym?
-Idź, będziesz wiedział.
No i przyniósł. Pojemniczek raczej na kanapki. Ja w takim trzymam różne sałatki, taki plastik *ministrant już podszedł*
-Ej Bogdan* idź po Ciało Boże
-Gdzie jest?
-W zachrystii
owy, przezroczysty. My śpiewamy a ksiądz otwiera i wyciąga ten opłatek. I czy to można nazwać normalną mszą? Nie mowie o tym, że to pasterka ale chodzi o zachowanie księdza.
Pozdrawiam

*Pseudonim został zmieniony


zarabiaj pieniądze

Rytualność w mszach



Witajcie. W dzisiejszym poście chciałbym się wypowiedzieć na temat mszy. W kościele chrześcijańskim podczas mszy, która jest w pewnym sensie rytuałem, przemieniana jest woda w wino i chleb i ciało Chrystusa. Ale to tylko umowna przemiana. "Wino" ksiądz sam wypija a "ciało" jest czasami wkładane do kielichów tuż przed mszą. Modlitwy są i do tego nie mogę się przyczepić ale nie ma nastroju. Wszyscy powtarzają słowa, jakby musieli. Nie wierzą w moc, która te słowa mogą mieć.  Nie wiem co było pierwsze, utrata wiary ludzi, czy upraszczanie mszy przez księży. Jedno wynika z drugiego i na odwrót. W rytuałach satanistycznych została zachowana pierwotna moc. I wszystkie emocje.
Na zwykłej mszy:
  • panuje znudzenie
  • ludzie powtarzaja słowa bez przekonania
  • "kiedy koniec, kiedy koniec"
  • sztuczna rytualność
Na satanistycznym rytuale:
  • Strach przed niepowodzeniem
  • Wiara w moc słów, które się wypowiada
  • dokładność w rytuałach
Oba obrzędy są w pewnym sensie potrzebne.  Ale nie powiem wam czemu, sami do tego dojdźcie.

Cień



Witajcie. Co to jest cień? Zaraz wam to wyjaśnię ale zacznijmy od początku. Każdy człowiek ma swojego Posłańca. Jest od demonem który nam służy. Mamy też Anioła Stróża ale to inna sprawa. Pomaga nam on w życiu materialnym, ziemskim. I to on jest naszym Cieniem. I dlatego zawsze jest przy nas. Czasami widać Cienie bez jakiegoś ogólnego źródła. Są to demony ale już nie nasze. Opętały one cienie ludzi, którzy żyli w strachu. Mogą one wypędzić naszego Cienia z miejsca przy naszym boku i zająć jego miejsce. Będzie wtedy źle bo będzie nam przeszkadza i może się to strasznie skończyć. Ale może on to zrobić tylko w jednym wypadku:gdy będziemy się jego bać. W innym wypadku nic, kompletnie nic nam nie zrobi. Na tym kończy się moja wypowiedź. Wkrótce się wam przedstawię się i opowiem coś więcej o nas. Bo zwiemy się armią ponieważ jest nas wielu.
Niech ciemność będzie z wami